Poranny makijaż, wieczorny demakijaż
Codziennie wykonujemy makijaż i demakijaż. Jak się okazuje nie jest to wcale takie proste jak by się wielu kobietom wydawało. Demakijaż owszem nie wymaga zbyt wielkiej wprawy, ale co do makijażu to już nie jest tak łatwo.
I nie chodzi mi o tylko i wyłącznie malowanie tylko o dobranie odpowiednich kosmetyków do makijażu. Nie jest to wcale łatwe. Trzeba dobrać odpowiedni puder aby nie było widać, że go mamy. Musimy znać jaką paletę barw cieni do powiek jest dobra dla nas. Zależne jest to od koloru naszych włosów i tęczówki oka. Również szminkę nie jest łatwo dobrać. Przecież nie kupimy czerwonej skoro mamy żółte zęby
Jeśli już dobierzemy prawidłowe kosmetyki do makijażu dla naszego typu urody mamy 80% udanego makijażu. Te 20% to jest sztuka pomalowania się. Nie wolno przesadzać. Jeśli mocniej podkreślimy oczy to usta powinny być tłem czyli być delikatne muśnięte szminką. I odwrotnie. Jeśli nie potrafimy dobrać odpowiednich kolorów dla naszego typu urody zwróćmy się z prośbą do makijażystki. Ona profesjonalnie pokaże nam jak się malować i jakich kosmetyków używać aby współgrały z naszą urodą.
A co pozostanie nam wieczorem? Oczywiście demakijaż. Do tego wystarczą chusteczki do demakijażu i lusterko. Trzeba pamiętać aby dokładnie zmyć cały makijaż z twarzy a nie iść spać z nim. Skóra powinna w nocy odpoczywać a nie przez 24 godziny na dobę mieć na sobie warstwę tapety