Broń kobieca…… usta
Od kilku lat na ustach kobiet można zauważyć błyszczyk a nie pomadkę. A z drugiej strony coraz częściej możemy zauważyć kobiety, które mają bardzo intensywnie pomalowane usta.
Jednak do koloru czerwonej szminki trzeba mieć predyspozycje. Kobieta, która niestety nie ma zbyt białych zębów powinna unikać takich kolorów. Wtedy zęby wydają się jeszcze bardziej żółte a to nie będzie wyglądać seksownie tylko “niesmacznie”. drugim minusem jest to jeśli mamy małe usta. Wtedy powinniśmy również unikać ciemnych kolorów a czerwony do tych należy.
Natomiast jeśli zdecydujemy się mimo małych ust na czerwony kolor szminki obrysujmy usta najpierw konturówką o tym samym kolorze bądź o ton ciemniejszą. I zróbmy to poza konturem naszych ust. Dzięki temu będą wydawać się większe i pełniejsze. Ja bym jednak odradzała takiego koloru przy małych ustach. Wtedy najlepiej obrysować usta poza linią kredką biała i ją lekko rozetrzeć patyczkiem. A usta wypełnić jasnym błyszczykiem.
Czerwony kolor uchodzi za bardzo seksowny, ale nie oznacza to, że nasze usta muszą być zawsze na taki pomalowane. Ważne jest to, żeby były gładkie a nie spierzchnięte. Wtedy żaden kolor na naszych ustach nie będzie wyglądać seksownie. Dlatego gdy jesteśmy w domu używajmy pomadki ochronnej z witaminami, która nawilży nasze usta. Jeśli nie mamy akurat takiej w domu to posmarujmy je chociaż miodem. Po takiej kuracji również staną się gładkie. Aby nasze usta były seksowne muszą być najpierw gładkie. Dodatkowo nakładajmy pomadkę pędzelkiem. Wtedy zapełnimy wszystkie bruzdy znajdujące się na ustach.
Tak zadbane i pomalowane usta nawet bezbarwnym błyszczykiem przyciągną wzrok mężczyzny
A więc makijaż ust zacznijmy od ich pielęgnacji a nie malowania…